Notatka o „Sztuce Japonii” W. Kotańskiego

1695a20ec37c56531de1196862578087b705Zdobnictwo obrzeży otworów naczyń także wskazuje ciekawą ewolucją. Pierwotne rozwiązanie było najprostsze: brzeg równy, bez ozdób. Już w II okresie rozwoju (ok. 5800 – ok. 3100 p.n.e.) na niektórych naczyniach umieszczano wokół górnego obrzeża, w symetrycznym układzie, kilka guzów z gliny, co tworzyło rodzaj korony. Niekiedy też wycinano na brzegi cztery różne łuki wygięciami w dół, tworząc cztery symetrycznie rozmieszczone ostrołuki. Najbogatsze zdobienia występują w okresie III (ok. 2500 – ok . 1800 p.n.e.). Z reguły jest to co najmniej ornament falisty lub ząbkowania; najbardziej charakterystyczne są jednak naczynia o bogatej nadbudowie na obrzeżach, wykonanej z gliny w kształcie kilku niby-rogów, lub czterech niby-dziobów albo występów zwróconych ku górze z przewierconymi na przestrzał otworami, przypominającymi ucha (jakby służyły do wieszania na sznurach w charakterze lampek oliwnych). Ten typ zdobienia powodował niekiedy przekształcenie się okrągłego otworu naczynia w czworokątny.*

Czytaj dalej „Notatka o „Sztuce Japonii” W. Kotańskiego”

Krótko o „Szaleństwie katalogowania” Umberto Eco

849938728Ciekawe kto tu jest większym szaleńcem? Autorzy utworów zebranych w tej antologii? Sam Eco, bo mu się chciało to zbierać, zlepiać i jeszcze opatrzyć komentarzem, w nadziei, że się znajdą czytelnicy? Czy wreszcie osoby, które tą antologię faktycznie czytają niczym powieść, od deski do deski, bo sygnowana jest nazwiskiem Eco.

Zaliczając się do kategorii trzeciej, sięgnęłam więc po antologię z wielką radością, bo w owczym pędzie godnym fanki, przeczytałabym nawet katalog zawartości szafki z butami Eco, gdyby takową zapragnął spisać. Czytaj dalej „Krótko o „Szaleństwie katalogowania” Umberto Eco”