Bo Dumas wielkim pisarzem był

„Quo Vadis” to plagiat!

Żartowałam. Zwanie tego plagiatem to spora przesada, ale przecież można sobie na ten temat dowcipkować. Kto mi zabroni? Faktem jest, że w wydanej pół wieku wcześniej przed wypocinami naszego słynnego rodaka, „Akte”, w Polsce figurującej pod tytułem „Neron” (wtf?*) i praktycznie nieznanej, znajdziemy wiele motywów znanych nam z rzeczonego dzieła.

Dekadencki Rzym?

Jest.

Chrześcijanie kitrający się w katakumbach?

Są.

Rzucanie tychże lwom na pożarcie ku uciesze gawiedzi?

Jest.

Malowniczy pożar Rzymu?

Też jest.

Dogorywający św. Paweł?

Też się znajdzie.

Śpiewający Neron?

Owszem, śpiewa (aczkolwiek nie fałszuje).

Dziewoja na arenie rzucona na pastwę byka?

Jest, tylko Ursus jakiś mniejszy i, jakby nie patrzeć, z przypadku. Czytaj dalej „Bo Dumas wielkim pisarzem był”

Reklamy