Petr Sabach „Gówno się pali”

images
Internet twierdzi, że się nie pali.

Jak by tu napisać parę słów o książeczce (mój ulubiony format torebkowy), której tytuł przyćmiewa wszystko? Może zacznę właśnie od tego, że po takim tytule spodziewałam się więcej, dużo więcej, absurdu i skatologicznego humoru niż znajdziemy w treści, ale i tak nie jest źle.

„Gówno się pali”, wbrew pozorom, nie jest utworem katastroficznym o dzielnej drużynie strażaków, walczącej z nieludzko płonącym szambem. To tylko (lub aż) zbiór krótkich historyjek o różnicach między-płciowych, od wczesnego dzieciństwa po dorosłość. Prawdopodobnie w zamierzeniu autora całość miała być utrzymana w oparach absurdu. Tako też książka była promowana. Wyszło…  potwornie realistycznie.

Pamiętacie ten okres kiedy dzieci same z siebie dzieliły się na grupę chłopców i dziewczynek?  Czytaj dalej „Petr Sabach „Gówno się pali””