Czechofilia stosowana („Tasiemiec Księżnej Pani” J. Hasek)

okladka hasekKawaler Habersdorfer składa wniosek, by na dzisiejszym posiedzeniu rozstrzygnięto los projektu ustawy o walce z drożyzną. Wniosek został przyjęty. […]
Th. Grasböck, opat klasztoru w Wilhering w Górnej Austrii, twierdzi, że nic mu nie wiadomo o powszechnej drożyźnie. Okoliczni wieśniacy dziś także przyprowadzają do klasztoru cielęta jako dary w imię miłości chrześcijańskiej […]
Hrabia Jan Stadnicki, obszarnik, też nie jest poinformowany o drożyźnie. Rokrocznie spędza pięć miesięcy w Paryżu; ostrygi są tam w tym roku tańsze w hurcie o 1 franka na tuzinie. Szampan jest w tej samej cenie co w roku ubiegłym. […]
Dr Grabmayer, zastępca przewodniczącego Sądu Najwyższego, woła: – Nawet ceny bażantów spadły! […]
Książę Alfred Montenuovo […] wyraża obawę, że drożyzna obecna jest tylko pretekstem do grabieży dla żywiołów niezadowolonych. Porządny człowiek nie narzeka, że ceny żywności wzrastają. Dla porządnego człowieka pojęcie drożyzny nie istnieje. Kogo na to nie stać, ten nie musi jadać trzy razy dziennie.
Fr. Marat […] oświadcza,  że powszechna drożyzna to wymysł, który ma wywrzeć nacisk na pracodawców, by podwyższyli płace. W posiadłościach kawalerów maltańskich płaci się ludziom dworskim 80 halerzy dziennie. Jeśli dany osobnik musi wyżywić z tego pięcioosobową rodzinę, to jest to jego sprawa osobista, do której rząd nie ma prawa się wtrącać, ponieważ musi respektować swobody obywatelskie. [1]

…  w kraju nie ma biedy. Przecież nie widać w przydrożnych rowach dzieci zbierających szczaw i mirabelki (nie mogłam się powstrzymać przed tą małą złośliwością). Czytaj dalej „Czechofilia stosowana („Tasiemiec Księżnej Pani” J. Hasek)”

Reklamy