David B „Rycerze świętego Wita”

oklada„Rycerze świętego Wita” to, jak głosi dumnie notka na okładce, „tworzona przez siedem lat autobiograficzna historia o zmaganiach rodziny z epilepsją brata”. Akurat w moim przypadku, wydawnictwo miałoby nie lada trudność w wymyśleniu bardziej zniechęcającej reklamy. Komiks autobiograficzny? Ależ od takich dzieł wieje zazwyczaj nudą na kilometr. Rodzina z chorym dzieckiem? O nie, znowu będzie biadolenie i użalanie się nad sobą. Ale cóż począć? To nieelegancko tak z góry przekreślać komiks na podstawie własnych uprzedzeń. A przecież nie raz spotkało mnie miłe zaskoczenie dzięki testowaniu utworów, z którymi styczności mieć nie chciałam.

David B. (właściwie Pierre-François Beauchard, ale będę się dalej posługiwać literackim pseudonimem, który na szczęście jest o wiele krótszy niż prawdziwe dane (Nic, tylko winszować autorowi dobrego wyboru 😉 ) w „Rycerzach” skupia się przed wszystkim na ukazaniu relacji swojej i swojej rodziny z ciężko chorym (zdecydowanie ostra postać epilepsji, z kilkoma atakami dziennie) bratem. I tak właśnie, jak można się było spodziewać, bez lekkiego użalania się na swój los się nie obeszło. Czytaj dalej „David B „Rycerze świętego Wita””